Świat pojęć, sens i ego

Dar Serca, prawdziwy dar.

Dar sercaKtóż z nas nie dawał i nie dostawał prezentów? Któż nie był darczyńcą lub obdarowanym? Myślę, że nie ma takiej osoby. Każdy znalazł się niejednokrotnie w sytuacji wręczania i przyjmowania darów. Uznaliśmy, że pojęcie „obdarzanie” jest właściwe dla tego typu sytuacji. Przejęliśmy od naszych nauczycieli (rodziców i innych starszych, w domyśle: mądrzejszych ludzi) zestaw pojęć. Przejęte (wyuczone) pojęcia wykuliśmy na blachę, jak tabliczkę mnożenia 5×5=25. Kto wie, że mnożenie w rzeczywistości jest dodawaniem 5+5+5+5+5=25? Kto zastanawia się nad 3×5=15?
Mamy to wkute. Nie musimy rozumieć – wystarczy pamiętać. Dokładnie tak samo jest z posiadanym przez każdego z nas zasobem pojęciowym. Wystarczy pamiętać. W pewnym okresie edukacji, który rozpoczęliśmy zasypując (starszych, czyli mądrzejszych) gradem tekstów w rodzaju: a cio to, a po cio, laciego tak, uczyliśmy się na pamięć całego posiadanego do dziś zasobu pojęciowego. Za to byliśmy chwaleni, podziwiani, nagradzani oraz promowani. Szczególnie mądrzy rodzice wymagali on nas, żebyśmy byli ich dumą i szpanowali nami przed innymi, co najmniej równie mądrymi rodzicami. Widzisz? Moje już umie to, a moje to, a ja mam dwoje to razem więcej. W ten sposób przejęliśmy od innych komplet pojęć, które do dziś traktujemy jako wiedzę o świecie. Jeśli spotykamy się z czymś co odbiega od posiadanego przez nas o tym pojęcia, uznajemy, że z tym czymś jest coś nie tak, albo całkiem do dupy.

Świat pojęć jest domeną i przestrzenią, w której działa ego. Ego nagminnie jest zestresowane,
bo rzeczywistość często nie chce dopasować się do posiadanych pojęć.
Dobrze, że na ludziach idzie wyegzekwować, jak mają się zachowywać i co myśleć.

… Ego ze swej natury jest interesowne.

Danie komukolwiek czegokolwiek, bez spodziewań, oczekiwań i warunków mieści się w „egoszufladzie” z napisem:
„BEZ SENSU”„GŁUPIE” albo „NIEMOŻLIWE”.
To głównie „SENS” jest smyczą, na której prowadza Cię ego.

Totalnie bez sensu jest zapłacić za coś drożej, jeśli możesz dokładnie to samo po sąsiedzku kupić taniej.
Nie ma w tym sensu, brak logiki prawda?
Tak – patrząc przez rozum, w zastosowaniu do rzeczy materialnych tak to wygląda, na szczęście istnieje jeszcze inna logika – logika jakościowa. Logika mająca zastosowanie w sytuacjach gdzie nie chodzi o to „CO”, tylko o to „JAK”.
Zaciekawionym, proponuję De Morgana i Elementy logiki matematycznej, z moim ulubionym:

prawo de' Morgana

które brzmi: (uwaga! bardzo ważne – dotyczy związków)
„aby zmienić związek p i q wystarczy żeby zmieniło się p lub q”.

I już mamy o czym myśleć. Miłej zabawy!

This entry was posted in Od początku. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *