Profilaktyczny aspekt Rebirthingu

Profilaktyczny aspekt Rebirthingowej Pracy z Oddechem
Leonard Orr

Trauma narodzin i świadomość niemowlęca, wystawiają nas na gnębienie i sabotaż siebie samych.

Trauma narodzin i trauma niemowlęca są powiązane z licznymi, przestudiowanymi przypadkami samobójstw wśród nastolatków i życiami spędzonymi w więzieniu.

Poprzez nauczanie Rebirthingowej Pracy z Oddechem w dziesięciu 2-3 godzinnych sesjach, w tygodniowych lub mniejszych odstępach, możemy zapobiec niezliczonej ilości doświadczeń auto-represji i auto-sabotażu.

Nawet jeśli przez swoje lenistwo, niedbałość czy to, że będziemy zbyt zajęci, nie ukończymy naszych pierwszych dziesięciu sesji we właściwym czasie i ulegniemy wypadkom czy chorobom, które mogłyby być nazwane odgrywaniem traumy narodzin, to możliwe, że i tak zapobiegliśmy większym.
Na przykład poślizgnięcie się i upadek mogłoby być poważnym wypadkiem samochodowym, gdybyśmy nie mieli tych pierwszych dziesięciu sesji.

Każdy kto przejdzie dziesięć sesji, rzadziej przechodzi przeziębienia i trwają one krócej w pierwszym roku świadomego oddychania. Zwykle podczas drugiego lub trzeciego roku doświadczają oni pierwszego bez-przeziębieniowego roku w całym swoim życiu. Jest to jednak proces tak stopniowy, że często nie jest nawet zauważany.

Trudno jest przypisać zasługę Rebirthingowi za wszystkie wypadki, auto-sabotaż, represje, choroby i agresje którym zapobiega.

Największą odpowiedzialnością ciążącą na błogości jest to, że może ona dostarczyć nam kontekstu do dryfowania w niewinność, która z kolei w naturalny sposób wprowadza nas w ignorancję.

Możemy zapomnieć nieszczęście, jakie spowodowały wzorce auto-sabotażu i świadomość ofiary, zanim nasze umysły i życia weszły w harmonie z Boskim Porządkiem i Opatrznością. Jest to prawdziwe szczególnie w duchowej społeczności, w której ciągłe chorowanie, wypadki, przemoc i auto-destrukcyjne zachowanie ofiary prawie zanikło.

Kiedy mamy klienta czy przyjaciela, który ma problemy i który zaniedbuje swój proces – to jest ich odpowiedzialnością, ukończyć swoje pierwsze dziesięć sesji we właściwym czasie, pamiętajmy, że to jest odpowiedzialny sposób nauczania lub uczenia się Świadomego Oddychania.

Tylko raz musimy zrobić pierwsze dziesięć 2-godzinnych sesji Świadomego Oddychania. Głównym celem pierwszych dziesięciu sesji jest nauczenie się praktycznej umiejętności oddychania energią wraz z powietrzem. Kiedy się tego nauczymy, możemy jej używać tak często jak mamy na to ochotę.

Używając jej by utrzymać nasze ciało energetyczne w czystości i równowadze – wolne od napięć i nieprzyjemnych koncentracji energii, mamy tendencję do zapobiegania zachowaniom towarzyszącym auto-sabotażowi i auto-represji, a także wielu chorobom i problemom. Nasze życie ma tendencję do płynięcia łagodniej.

A jeśli mamy jakieś problemy, zwykle lepiej sobie z nimi poradzimy, spędzając więcej czasu w naszej wannie i oddychając.

Świadome oddychanie jest tak prostym i potężnym narzędziem.

I miejmy nadzieję, że podczas naszych dziesięciu sesji, nauczymy się praktykować oczyszczanie przez wodę, ogień, posty i ćwiczenia fizyczne i jak oczyszczać nasz umysł i uczucia za pomocą afirmacji, przy użyciu metody z reakcjami emocjonalnymi.

Jak możemy przypisać zasługę Rebirthingowi za coś czemu zapobiega i co się nigdy nie wydarzy?
To jest problem, który nie sposób rozwiązać, ale taki z którym będzie nam łatwo żyć.

This entry was posted in Zachowane. Bookmark the permalink.

One Response to Profilaktyczny aspekt Rebirthingu

  1. Filip says:

    „Jak możemy przypisać zasługę Rebirthingowi za coś czemu zapobiega i co się nigdy nie wydarzy?”

    Jak dla mję jedno z ciekawszych zdań na temat RB i paradoks, w związku z którym mało kto (i ja też, między spotkaniami 😉 korzysta z dobrodziejstw oddychania. Inspirujące. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *