TuTeraz

Uroboros

Uroboros

Uroboros (stgr. οὐροβόρος; także urobor) – staroegipski i grecki symbol przedstawiający węża z ogonem w pysku, który bez przerwy pożera samego siebie i odradza się z siebie.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Uroboros

Jako że jesteśmy istotami intelektualnymi, użyjmy logiki do poluźnienia więzów, w jakich nas trzyma.

Proponuję przyjrzeć się bliżej, dość popularnemu pojęciu „Tu i Teraz”. Konkretnie: czym jest a czym nie jest to coś tajemniczego. „Tu” – definiuje miejsce, „Teraz” – definiuje czas. Skrzyżowanie Tu z Teraz określa gdzie i kiedy, ale przede wszystkim „CO”.
Nie tylko w rozumieniu że „TO coś jest”, ale przede wszystkim że „to coś JEST”.

Alternatywą dla „Tu i Teraz” jest „Tam i Wtedy”. Jak widać użycie słowa jest było bezprawne – bo o ile „Tu i Teraz” jest, to „Tam i Wtedy” nie jest, tylko ew. było. Bardzo proszę zwrócić uwagę na to rozróżnienie:

  • Tu i teraz – jest
  • Tam i wtedy – nie jest

Nie jest, czyli niema* czegoś takiego – nie istnieje, lub jeśli zechcemy sprecyzować – istnieje w wirtualnym świecie – domenie ego.

Konkluzja z powyższego wywodu, jawi się następująca:
„Jeśli czegoś niema „Tu i Teraz” – to nie istnieje w rzeczywistości. To z czym wtedy masz do czynienia – to zawartość osobistego umysłu. Postrzeganie obecności czegoś, czego w rzeczywistości niema, nazywa się iluzją”.

Miłej zabawy w „Tu i Teraz”!

* niema – w odróżnieniu od „nie ma” (ktoś lub coś nie ma), informuje o nieobecności lub nie istnieniu.

5 Responses to TuTeraz

  1. Abigail says:

    Tak mi się nasunęło, bo dziś w trójce słuchałam… :)
    https://www.youtube.com/watch?v=jWU2VtpGWP8

    Myśl oczywiście znana mi :D…

    • Andrzej says:

      Witaj Pierwsza Komentatorko tego bloga! Zgadzam się z twierdzeniem że „dawanie uwagi jest dawaniem energii”. Ponoć czytanie wymaga uwagi, nie mniej dla mnie „ponoć” znajduje się blisko „być może”. Co innego pisanie, tu nie ma „ponoć”, to jest fakt. Być może „1341” osób czytało, dla mnie większe znaczenie ma „1”, która napisała.
      Bardzo dziękuję Ci za poświęcenie chwili i zaszczycenie nas (bloga i mnie), swoją uwagą.

  2. Ula says:

    YES!!! Wielkie podziękowania dla Pana Administratora 😉 *

  3. Renata says:

    W pisaniu nigdy się dobrze nie czułam, w swobodnym wyrażaniu myśli również, a tak naprawdę najlepiej czuję się w kabarecie :) Dlatego cieńka w komentowaniu jestem no i odzywam się, gdy naprawdę potrzebuję energii :) Czytam Twoje teksty Andrzeju z uwagą i cieszę się, że chce Ci się. W kwestii iluzji to żem parę zębów straciła :). W Szkole Życia nauka nigdy się nie kończy, więc zdecydowanie z wiecznością trzeba się oswoić. :)

  4. Mercedes says:

    nazywa się iluzją , a większość chyba jednak lubi żyć iluzją :)

    Jedyną przyczyną niepokoju jest poszukiwanie spokoju… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *